Majówka w Międzylesiu

Witam wszystkich moich Czytelników znów uciekł miesiąc, miesiąc pełen skrajności. od totalnej diety 0 kalorii do opychania się pączkami, zupkami i innymi pysznymi rzeczami. Po prawie miesiącu nic nie jedzenia, zaczęłam jeść zaskakująco dużo, tak jakbym chciała nadrobić ten stracony czas. Od połowy kwietnia byłam w zasadzie zdrowa. Czekałam z niecierpliwością na lepszą pogodę, na … Continue reading Majówka w Międzylesiu