Światecznie

Kochani,

Na ostatnia chwile, ale najważniejsze że się udało. Życzę Wam zdrowych i rodzinnych Świat Wielkiej Nocy. Aby Zmartwychwstały Jezus nam wszystkim błogosławił i nas wspierał przez cały rok. Do życzeń dołacza sie urwis Bartus, Mama i Tata

Czas od ostatniego wpisu przeleciał bardzo szybko. Niestety ale koniec zimy odchorowałam. Nie mogłam się wygrzebać z choróbska prze ponad 3 tygodnie. Skończyło się na antybiotyku i sterydach. W choroboe towarzyszyły mi silne bóle, dostawałam dużo leków przeciwbólowych. Nie potrafiłam powiedzieć co mnie boli, czy brzuszek czy ząbki, czy moje zwichnięte bioderka czy silnie spięte mięśnie. Teraz dostaję leki przeciwbólowe tylko na noc, a i tak trudno jest mi zasnąć. To przez to moje napięcie, nie mogę się utulić i odpocząć. Czasami rodzice dają mi taki silny lek, po którym szybko zasypiam i długo śpię a w dzień jestem mało kontaktowa.

Na jakies dwa tygodnie przed świetami troche mi się polepszyło. Pracowałam codziennie bardzo ciężko i udało się zdążyć z dekoracjami na święta. Dobrze że moja Renia nie strajkuje i chce do mnie chętnie przychodzić 🙂

Poza tym to byłam już trzy razy na dworku, co bardzo mnie zawsze cieszy. Czekałam na te spacery jakieś pół roku. Bartuś bardzo o mnie dba, cały czas pokazuje gdzie mam oczka i nosek. Na szczęście już nie ciąga mnie za włosy. Daję mi dużo radości i rozrywki.

Dziękuje za każde miłe słowo i za Wasze wsparcie, jakie od Was otrzymuję.

Alleluja Wesołych Świąt ❤️

Basia

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s