Witam wszystkich, z racji że Basia nie czuje się najlepiej, upoważniła dziś mnie swoją Mamę do umieszczenia wpisu na swoim blogu. Nie wiem jak zacząć i jakich słów powinnam użyć, żeby przedstawić naszą aktualną sytuacje. Jak pisać, że życie swojego dziecka jest zagrożone, że decyzja odnośnie jej leczenia jest wyborem pomiędzy większym a mniejszym złem.. … Continue reading Wdech – wydech
Author: Jacek Pula
Apel o pomoc dla Basi
Kochani Przyjaciele, Drodzy Czytelnicy, Chciałabym wraz z Rodzicami, również w tym roku, prosić Was o przekazanie 1% podatku na moje leczenie, rehabilitację i dostosowanie otaczającego mnie świata do mojej niepełnosprawności i związanych z tym potrzeb. Jeśli zechcecie po raz kolejny nam zaufać i okazać serce, będę Wam za to bardzo wdzięczna. Nie umiem się odwdzięczać … Continue reading Apel o pomoc dla Basi
Noworocznie
Witajcie w nowym roku, życzę Wam żebyście wytrwali w Waszych noworocznych postanowieniach, żeby nowy rok przyniósł same radości i pogodne dni, a Wszystkie troski i zmartwienia omijały Was i Waszych bliskich Postaram się trochę usprawiedliwić, dlaczego długo się nie odzywałam. W grudniu byłam w szpitalu i miałam strasznie, bardzo, okropnie bolącą zmianę gastrostomii, bez znieczulenia … Continue reading Noworocznie
Świątecznie
Kochani Czytelnicy Z okazji zbliżających się Świąt chciałabym życzyć Wam i sobie mnóstwa łask od Pana Jezuska lezącego w żłóbku. Po pierwsze dużo dużo zdrowia. Zdrowie to jest tym czego najbardziej w życiu mi brakuje i Rodzice zrobiliby wszystko abym go miała więcej. I nie mówię tu o mojej chorej główce, ale o braku infekcji, … Continue reading Świątecznie
Imieninowo zimowo
Dwa dni temu obchodziłam imieninki Barburki. Odwiedzili mnie zarówno Emilka i Zosia, jak i Michas i Stasio razem ze swoimi Rodzicami. Tata z Mamusią kupili dużo cukierków i żelków, którymi częstowałam gości. Było bardzo gwarno, bawiłam się klockami i nowymi prezentami. I to chyba tyle miłych informacji. Ogólnie to jest to dla mnie bardzo ciężki … Continue reading Imieninowo zimowo
Koleżanka Alicja
W weekend odwiedziła mnie koleżanka Alicja. Przyjechała do mnie z Mamusią i Tatusiem. Byłam przeszczęśliwa, cały czas się śmiałam i wesoło podrygiwałam. Alicja jest moją rówieśniczką, urodziła się 2 miesiące po moim urodzeniu. Tata przyjaźni się z Tatą Alicji już długi czas. Mama zaprzyjaźniła się jak poznała Tatę 🙂 No więc jak goście przyjechali, na … Continue reading Koleżanka Alicja
Pozytywnie jesiennie
Minęło tak wiele czasu, że jest mi trudno zacząć żeby coś napisać. Systematyczność nie jest moją mocną stroną. Buuuuuu.. a chyba tak na poważnie muszę się wziąć za siebie i coś z tym zrobić. Owszem mogę wyliczyć wiele powodów czemu nie pisałam ale nie będę się pogrążać. Minęło najfajniejsze lato w moim życiu. Bardzo chciałabym, … Continue reading Pozytywnie jesiennie
Moje pierwsze wakacje
Chciałam się z Wami podzielić moimi wrażeniami z pierwszych w moim życiu wakacji. Już od ponad tygodnia jestem z Mamusią i Tatusiem nad polskim morzem, we Władysławowie. Ale po kolei. Nasza wyprawa rozpoczęła się długim i mozolnym pakowaniem. Miałam bardzo dużo rzeczy do zabrania, bo 2 wózki, ubranka, zabawki, zupki, a także sprzęt do fizykoterapii … Continue reading Moje pierwsze wakacje
Lato
Od ostatniego wpisu minęło parę ładnych tygodni, chyba nawet z 8. Coraz trudniej moim Kochanym Rodzinom w tej naszej codzienności znaleźć czas, aby podzielić się z Wami, co u nas słychać i co się u nas dzieje. A wiec jak już Wam pisałam, 6go maja trafiłam do Centrum Zdrowia Dziecka do Kliniki Pediatrii i Żywienia. … Continue reading Lato
Majówka w Międzylesiu
Witam wszystkich moich Czytelników znów uciekł miesiąc, miesiąc pełen skrajności. od totalnej diety 0 kalorii do opychania się pączkami, zupkami i innymi pysznymi rzeczami. Po prawie miesiącu nic nie jedzenia, zaczęłam jeść zaskakująco dużo, tak jakbym chciała nadrobić ten stracony czas. Od połowy kwietnia byłam w zasadzie zdrowa. Czekałam z niecierpliwością na lepszą pogodę, na … Continue reading Majówka w Międzylesiu